Sekundy, tworzą minuty.

Minuty, tworzą godziny.

Godziny, tworzą dni.

Dni, tworzą lata.

Człowiek stworzył jednostkę czasu i zegar, który skrupulatnie odmierza każdą mijającą chwilę. Myślał, że tak będzie mógł go lepiej kontrolować.

Ale czy można kontrolować czas?

Wydaje nam się, że mamy go bardzo dużo, że mamy czas na wszystko.

Czy możemy być posiadaczami czasu? Skąd wiemy, ile go jeszcze mamy? Kiedy wyczerpie się nasz zapas?

Odkładamy na później spotkania z rodziną, telefony do przyjaciół, czasem jakieś marzenie zabijemy brakiem czasu, jakbyśmy mieli żyć wiecznie. Dużo się mówi o życiu tu i teraz, ale co to znaczy? Kiedy czas przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie?

W tej właśnie chwili tworzysz swoją przyszłość. Każdy moment naszego życia tworzy całość.

Czasem nie wiemy, jak stworzyć szczęśliwe życie. Zasada jest prosta: Jeśli zadbasz o sekundy, by przeżyć je z radością, one złożą się na lata pełne szczęścia.

Czas przestanie mieć znaczenie, bo każda chwila po prostu będzie wyjątkowa.

To kolejna lekcja, którą daje mi Rak.

Z nim, czy bez niego i ja kiedyś umrę, Ty też umrzesz i żadne z nas nie wie kiedy. Ja wiem na pewno, że jestem w każdej chwili, którą przeżywam. Zrozumiałam, że drugiej takiej już nie będzie, nigdy się nie powtórzy.

Jestem szczęśliwa, że żyję i mogę delektować się każdym momentem mojego życia.

Zwracam uwagę na szczegóły. Drzewo, które kwitnie, niebo, które dzisiaj miało wyjątkowy kolor, ludzi mijających mnie na ulicy. Może i ciebie kiedyś na niej spotkam? Jak będzie wyglądała Twoja twarz? Czy będziesz widział piękno, które cię otacza? Może będziesz tak skupiony nad brakiem czasu, że nawet nie zauważysz, jak ucieka ta piękna chwila?

Tyle rzeczy się dzieje w naszej głowie, że przestaliśmy widzieć i słyszeć, czasem nawet czuć.

Kiedy się obudzisz z tego letargu?

Kiedy czas przestanie być dla ciebie wymówką, by zacząć żyć naprawdę?

Byś był w każdej chwili swojego życia, czuł ją, widział, chciał usłyszeć?

Co musi się stać, by Twoje życie było dla ciebie wartością?

Spychając rzeczy na potem nie sprawiasz, że czasu jest więcej. Tracisz go na rozmyślania, na życie w swojej własnej głowie.

Czas był i będzie ten sam dla wszystkich. Codziennie dostajemy nowiutkie 24 godziny, całe dla nas, gotowe, by je zapamiętać, uczynić szczęśliwymi chwilami.

Może warto próbować, by każda chwila była wyjątkowa?

Ja codziennie próbuję.

Powodzenia.